• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

85. rocznica tragicznej śmierci Augustyna Kośnego.

Dziś obchodzimy 85 rocznicę śmierci nieco zapomnianej w historii Opolszczyzny postaci jaką jest Augustyn Kośny – lekarz, działacz społeczny i narodowy.

25.07.2024

Urodził się 27 listopada 1896 r. we wsi Chróścice jako syn Józefa i Franciszki z domu Gbur. W rodzinie pielęgnowano tradycje, a dzieci wychowywane były w atmosferze polskości. Augustyn od najmłodszych lat interesował się polską literaturą i historią. W szkole sprzeciwiał się antypolskim wystąpieniom swoich nauczycieli, za co spotykały go dotkliwe kary. W roku 1911 ukończył szkołę powszechną z bardzo dobrymi wynikami, a w następnym rozpoczął naukę w Gimnazjum Nowodworskim w Krakowie. Niestety z uwagi na sytuację finansową nie mógł kontynuować nauki w tej placówce, a nie chcąc uczęszczać do niemieckiego gimnazjum w Opolu z powodów polityczno-narodowych podjął samodzielne kształcenie.

W 1914 r. w dniu ogłoszenia wojny mając jedynie 17 lat na dworcu w rodzinnych Chróścicach Augustyn w tłumie osób żegnających żołnierzy udających się na front dał wyraz  swojej wierze w odrodzenie niepodległej Polski. Za czyn ten został zatrzymany, a jego dom poddano rewizji aby odnaleźć materiały świadczące o działaniach szpiegowskich. Wtedy też aresztowani zostali ojciec i brat Paweł – ostatecznie głowę rodziny wypuszczono z uwagi na podeszły wiek, a rodzeństwo opuściło areszt po 14 dniach z braku dowodów.

W roku 1915 Kośny został powołany do niemieckiego wojska, z którego postanowił zdezerterować i dwa lata później znalazł się w obozie jenieckim w Richmont, gdzie zapewniono mu godne warunki oraz pracę w biurze. Poznał tam innych Polaków, z którymi dzielił poglądy oraz nawiązał przyjacielskie relacje. 13 maja 1918 roku dołączył do Wojska Polskiego, którego oddziały tworzyły się we Francji. W tym czasie zmienił swoje personalia i od tej chwili posługiwał się imieniem i nazwiskiem Antoni Koraszewski. Armię gen. Hallera opuścił w 1919 r. na własny wniosek, ponieważ chciał kontynuować naukę oraz zaangażować się w działania na Górnym Śląsku w tak ważnym okresie plebiscytowym. Do 15 kwietnia 1921 roku działał w Komisji Międzysojuszniczej jak tłumacz, a w międzyczasie - 3 listopada 1920 – zdał polską maturę, co również wiązało się z jego poglądami politycznymi. Za swoje przekonania i wkład w działalność polityczną po raz drugi w życiu został aresztowany – przebywał w więzieniu w Brzegu przez okres 6 tygodni, a opuścił je dzięki wstawiennictwu Komisji. Studia medyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczął 4 maja 1921 roku – choć kierunek ten nie był jego pierwszym wyborem. Z uwagi na późniejszy podział terytorialny nie mógł już kontynuować swoich studiów w Krakowie i ukończył je pobierając naukę w Wurzburgu i Wrocławiu.

Swój patriotyzm manifestował biorąc udział w przygotowywaniu III powstania śląskiego oraz czynnie się w nie włączając w roli członka aparatu sprawiedliwości przy instytucjach powstania – Sądu Polowego przy Grupie „Wschód” w miejscowości Huta Królewska. Po zakończeniu powstania przeniósł się do Niemiec, gdzie działał w Związku Polaków w Niemczech, a nawet zarządzał studenckim Związkiem Akademików Górnoślązaków „Silesia Superior”. Na dwa lata wrócił do Polski w celu odbycia wymaganych 2 lat praktyki lekarskiej.

Redagował i pisał artykuły do „Katolika Codziennego” oraz „Nowin Codziennych”, na łamach których zamieszczał relacje, komentarze do organizowania życia Polaków w Niemczech, nawoływał do oddzielenia Śląska od Niemiec i przyłączenia go do Polski – jednakże jedynie w sposób dający autonomiczność. Wyrażał również pogląd dotyczący uznania Ślązaków za odrębną grupę etniczną.

Niestety za swoją działalność patriotyczną był wielokrotnie poddawany represjom – m.in. on i jego brat Maksymilian znajdowali się pod stałą obserwacją policji, władz partyjnych oraz urzędów administracji terenowej. Ograniczano mu też możliwości zawodowe, co w najdotkliwszy sposób objawiło się osadzeniem w więzieniu we Wrocławiu w 1926 r. a także zakazem wykonywania zawodu na terenach Śląska Dolnego i Opolskiego w 1935 r. Z tego powodu przeniósł się do Berlina, gdzie obronił doktorat i otworzył prywatną praktykę lekarską.

Augustyn Kośny zginął 25 lipca 1939 roku w nieznanych okolicznościach. Rodzina zgłosiła zaginięcie, gdy nie wrócił do domu po wieczorze spędzonym w towarzystwie znajomych. Zniknięciem doktora poruszone były nawet polskie władze z konsulatu w Berlinie, które przekazały stosowne informacje do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie. Z uwagi na to, że Kośny nie krył się ze swoimi poglądami narodowymi i pozostawał pod kontrolą niemieckich władz podejrzewano, że mogło wydarzyć się nieszczęście. Ciało doktora odnaleziono dopiero rankiem 28 lipca w kanale Landwehry. Ustalając przyczyny śmierci gestapo sugerowało utonięcie z powodu nadmiernego spożycia alkoholu. Rodzina jednak nie zgadzała się z takim założeniem, a podczas identyfikacji zauważyli na ciele zmarłego liczne ślady tortur i użycia kajdan. Z uwagi na pośpiech i sprzeczne ustalenia niemieckiej policji podejrzewa się, że za śmierć mężczyzny odpowiedzialni są gestapowcy, którzy od dłuższego czasu obserwowali działacza. Augustyn Kośny zgodnie ze swoją wolą został pochowany w rodzinnych Chróścicach. Również dzisiaj jest on ważnym symbolem oporu społecznego i walki o polskie społeczeństwo na terenie Śląska, który mimo napotykanych trudności głośno wyrażał swoje poglądy nie bacząc na konsekwencje. Za swoją postawę – już pośmiertnie – 2 lipca 1947 r. został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

oprac. Agata Bandurska

do góry